By A Web Design

Panel użytkownika

Zaloguj Zarejestruj

Logowanie do konta

Nazwa użytkownika
Hasło *
Zapamiętaj mnie

Stwórz nowe konto

Pola zonaczone gwiazdką są wymagane
Nazwa
Nazwa użytkownika
Hasło *
Potwierdź hasło *
Email *
Potwierdź email *

Gostyński PKS miał szansę stać się spółką pracowniczą. Działający w przedsiębiorstwie przedstawiciele związków zawodowych zwrócili się do zarządu powiatu o z następującym pismem:

"W imieniu pracowników deklarujących chęć przystąpienia do Spółki Pracowniczej oraz wybranych na przedstawicieli tychże pracowników w osobach: Zofia Ostrowska, Bogdan Karłowski i Edward Chojnacki, w związku z zamiarem przejęcia za symboliczną kwotę udziałów w/w Przedsiębiorstwie zwracamy się z prośbą o:

1. Przyznanie nam prawa pierwszeństwa w procesie przejęcia udziałów w Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej Sp z o.o.

2. Przejęcia wyżej wymienionych udziałów za syboliczną kwotę na preferencyjnych warunkach.

W związku z potrzebą prowadzenia działalności transportowej na rzecz mieszkańców społeczności lokalnej.

W celu przejęcia udziałów tworzymy podmiot gospodarczy (Spółka Pracownicza)

Przedstawicielami do reprezentowania tworzonego podmiotu są: Zofia Ostrowska, Bogdan Karłowski i Edward Chojnacki".

Jednak zarząd powiatu negatywnie ustosunkował się do prośby związkowców. Ci napisali więc pismo do każdego radnego. Czytamy w nim: "Pracownicy prywatyzowanej spółki po utworzeniu spółki pracowniczej mogą korzystać z majątku sprywatyzowanego przedsiębiorstwa. Niepokój i determinacja pracowników, którzy utożsamiają swoje miejsca pracy z regionem gostynińskim żywo włączają się w procesy dalszej prywatyzacji, mając głównie na uwadze utrzymania miejsc pracy i społeczną pozycję wypracowaną przez minione lata jak również charakter społeczny funkcjonowania firmy przewozowej dla ludności powiatu gostynińskiego".

Także radni nie przychylili się do prośby związkowców argumentując, że byłoby to niezgodne z prawem. Nie zwołano również w tej sprawie osobnej, specjalnej sesji powiatu.

O sprawie pisał portal http://gostynin24.pl/informacje-gostynin/item/3988-zwiazkowcy-z-pks-koresponduja-z-radnymi

 

 

 

Telewizja Polska w przetargu na firmę zewnętrzną, która ma przejąć pracowników TVP (ponad 1000 osób) postawiła tak zaporowe warunki, że nie ma szans ich spełnić spółka pracownicza.

"Do firmy zewnętrznej ma przejść z TVP od 400 do 550 pracowników etatowych TVP (głównie dziennikarze, lecz także montażyści, graficy i charakteryzatorzy) oraz 700-1400 współpracowników w tych zawodach. Jednocześnie firma ma przejąć zadanie świadczenia dla TVP usług dziennikarskich, w zakresie grafiki komputerowej, montażu materiałów telewizyjnych i charakteryzacji. Przed ogłoszeniem przetargu na taką firmę zewnętrzną władze telewizji publicznej nie wykluczały, że w tej roli mogłaby funkcjonować spółka założona przez pracowników TVP" - pisze Pressserwis.

Więcej informacji tutaj.

Wcześniejsze informacje nt. decyzji Telewizji Polskiej można przeczytać tutaj.

 

 

 

Jak poinformował portal "Głos Pomorza": "Burmistrz Miastka, po upoważnieniu radnych, podpisał ze starostą umowę przedwstępną nabycia od powiatu udziałów w szpitalnej spółce, która powstanie po podziale obecnej lecznicy".

"Starosta ocenia, że cały proces nie powinien trwać dłużej niż 4-5 miesięcy. Dodajmy jeszcze, że gmina, kiedy stanie się właścicielem majątku, ogłosi konkurs na prowadzenie szpitala. Na pewno przystąpi do niego spółka pracownicza (formalnie to spółka z o.o. z nazwą Szpital Miastko), której akt założycielski podpisano w nocy ze środy na czwartek.

– Udziałowcami jest 241 osób. Kapitał założycielski wynosi 56 tysięcy złotych. Później doliczona do niego zostanie wartość sprzętu – informuje Joanna Dmyterko, lekarz z miasteckiego szpitala.
W akcie założycielskim jest zapis, że w ciągu 10 lat kapitał ma zwiększyć się do 300 tysięcy złotych" - czytamy w artykule.

To kolejny przykład powołania spółki pracowniczej w branży medycznej. Więcej można przeczytać klikając tutaj.

 

 

PKS Krosno w coraz gorszej sytuacji.

- Spółka ma kłopoty finansowe, a my otrzymujemy wynagrodzenia z poślizgiem – skarżą się pracownicy PKS-u. Zakład pilnie potrzebuje pieniędzy na spłatę długów. – Jeśli nie znajdziemy środków na uregulowanie zaległych zobowiązań i odnowienie taboru, to w perspektywie krótszej lub dalszej firma upadnie – mówił bez owijania w bawełnę podczas czwartkowej sesji Rady Powiatu starosta krośnieński Jan Juszczak, reprezentujący właściciela przedsiębiorstwa.

Prezes PKS-u Janusz Fudała podkreślił, że w zakładzie trwa wdrażanie programu naprawczego polegającego między innymi na restrukturyzacji zatrudnienia. Aktualnie w zakładzie pracuje 239 osób (w 2011 roku załoga liczyła 325 pracowników). Od stycznia br. pracownicy otrzymują pensje obniżone o 16 procent. – Dzięki obniżeniu wynagrodzeń w skali roku uzyskamy dodatkowy milion zł oszczędności – argumentował Fudała.

Pracownicy PKS-u chcieliby utworzyć spółkę pracowniczą. Jak mówią, takie spółki funkcjonują w Polsce, także na Podkarpaciu. Przykład? – PKS Przemyśl – informują. W kwietniu ub. roku załoga PKS Krosno wyraziła zgodę na założenie spółki pracowniczej, której zadaniem byłoby kontynuowanie działalności przewoźnika. – Nadal podtrzymujemy wolę nabycia 100 procent akcji spółki, dlatego prosimy o pilną odpowiedź w tej sprawie – napisali związkowcy w piśmie adresowanym m.in. do Zarządu Powiatu Krośnieńskiego.

http://supernowosci24.pl/pks-w-krosnie-zostanie-spolka-pracownicza/

 

 

Otwarcie likwidacji przychodni i jej przekształcenie w spółkę pracowniczą Centrum Medyczne „OLK-MED.” rozpocznie się 1 sierpnia 2013 roku i od tego dnia ta placówka medyczna ma funkcjonować jako prywatny podmiot.

- Pracownicy przychodni utworzyli spółkę Centrum Medyczne „OLK-MED”, która została wpisana 4 października 2011 roku do Krajowego Rejestru Sądowego. Centrum Medyczne „OLK-MED” i Województwo Kujawsko-Pomorskie podpisały list intencyjny dotyczący „przekształcenia” Przychodni Specjalistycznej „OLK-MED” w Toruniu. W związku z powyższym dyrekcja przychodni wystąpiła z wnioskiem o likwidację SPZOZ. W styczniu została podjęta stosowna uchwała - mówi Piotr Kryna, dyrektor Departamentu Zdrowia w urzedzie marszałkowskim.

Proces przekształcenia własnościowego toruńskiej Przychodni Specjalistycznej OLK-MED trwa od kilku lat. Jeszcze w 2009 roku samorząd zaprosił obecnych i byłych pracowników tej instytucji do osobistego udziału w tym procesie.

-Model przekształceń był konsultowany ze środowiskiem medycznym – pracownikami i dyrektorami tych placówek - oraz dopracowywany i uściślany po każdej rundzie konsultacji - mówi Piotr Kryna.

Przychodnie w 2013 roku dysponuje kontraktem z NFZ w wysokości 3,4 mln zł. Zakontraktowane świadczenia to POZ, AOS, opieka psychatryczna i leczenie uzależnień, leczenie stomnatologiczne oraz profilaktyczne programy zdrowotne. W ramach AOS funkcjonuje 15 poradni, w tym m.in. diabetologiczna, leczenie gruxlicy i chorób płuc, reumatologiczna.

źródło: Medicalnet

 

 

W ramach projektu trwa cykl warsztatów testujących. Najbliższe odbędą się 26 marca i będą przeznaczone dla liderów związków zawodowych.

Uczestnicy będą mogli zapoznać się z założeniami ustawy o spółkach pracowniczych oraz wziąć udział w grze symulacyjnej "Zakładamy spółkę pracowniczą". Będą też mogli poznać doświadczenia założycieli spółek pracowniczych.

 

Prezentujemy zdjęcia z poprzednich warsztatów testujących. Autorką zdjęć jest Dominika Szaniawska.

 

sz1

sz2

sz4

sz5

sz6

sz7

sz3

 

 

Już w sierpniu tego roku specjalistyczna przychodnia OLK-MED stanie się spółką pracowniczą - informuje portal Medicalnet.pl.

"Otwarcie likwidacji przychodni i jej przekształcenie w spółkę pracowniczą Centrum Medyczne „OLK-MED.” rozpocznie się 1 sierpnia 2013 roku i od tego dnia ta placówka medyczna ma funkcjonować jako prywatny podmiot" - czytamy w tekście.

- Pracownicy przychodni utworzyli spółkę Centrum Medyczne „OLK-MED”, która została wpisana 4 października 2011 roku do Krajowego Rejestru Sądowego. Centrum Medyczne „OLK-MED” i Województwo Kujawsko-Pomorskie podpisały list intencyjny dotyczący „przekształcenia” Przychodni Specjalistycznej „OLK-MED” w Toruniu. W związku z powyższym dyrekcja przychodni wystąpiła z wnioskiem o likwidację SPZOZ. W styczniu została podjęta stosowna uchwała - mówi Piotr Kryna, dyrektor Departamentu Zdrowia w urzedzie marszałkowskim.

Przekształcenia własnościowe w spółce trwają od kilku lat. Sama spółka pracownicza powstała w 2011 r.

Więcej szczegółów można przeczytać klikając tutaj.

Tu można zobaczyć czym zajmuje się spółka.

 

 

W minionym tygodniu obradował Komitet Sterujący projektu „Spółki pracownicze – przepis na sukces”. Podczas spotkania ustalono między innymi strategię przeprowadzenia szkoleń testujących wstępną wersję poradnika mówiącego o tym, jak krok po kroku powołać spółkę pracowniczą. Szkolenia są skierowane do:
− pracowników oraz kadry prywatyzowanych firm;
− Zarządów spółek pracowniczych;
− liderów związków zawodowych działających w firmach zainteresowanych
prywatyzacją pracowniczą;
− członków jednostek samorządu terytorialnego, na terenie których powstają spółki
pracownicze;

Projekt przewiduje 6 szkoleń prowadzonych przez wybitnych praktyków zarówno w zakresie zarządzania spółkami pracowniczymi, jak też w zakresie spółek pracowniczych.
Najbliższe szkolenie już 12 marca, a kolejne 26 marca 2013 r.

 

 

 

Pracownicy i związkowcy ze spółki PKS w Krośnie twierdzą, że sytuacja ich firmy jest coraz gorsza - informuje portal supernowosci24.pl

Sposobem na poradzenie sobie z coraz gorszą kondycją firmy ma być założenie spółki pracowniczej - czytamy w artykule.

"Pracownicy PKS-u chcieliby utworzyć spółkę pracowniczą. Jak mówią, takie spółki funkcjonują w Polsce, także na Podkarpaciu. Przykład? – PKS Przemyśl – informują. W kwietniu ub. roku załoga PKS Krosno wyraziła zgodę na założenie spółki pracowniczej, której zadaniem byłoby kontynuowanie działalności przewoźnika. – Nadal podtrzymujemy wolę nabycia 100 procent akcji spółki, dlatego prosimy o pilną odpowiedź w tej sprawie – napisali związkowcy w piśmie adresowanym m.in. do Zarządu Powiatu Krośnieńskiego" - pisze autorka tekstu Wioletta Zuzak.

Pozostaje otwartym pytanie, czy pracownicy faktycznie zdobędą się na to, aby utworzyć spółkę pracowniczą i wziąć sprawy w swoje ręce.

Więcej można przeczytać tu: http://supernowosci24.pl/pks-w-krosnie-zostanie-spolka-pracownicza/

 

 

W ostatnim czasie często dawaliśmy przykłady inicjatyw dotyczących utworzenia spółek pracowniczych w szpitalach, przychodniach czy innych instytucjach medycznych.

Same te informacje pokazują, że w branży medycznej (nie objętej naszym projektem) jest potencjał do powstawania tego typu form działalności.

Dlatego osoby interesujące się spółkami pracowniczymi zachęcamy do zapoznania się z tekstem Roberta Gontarka, który umieszczony został na portaly Rynek Zdrowia.

"Jak dotąd tylko w sporadycznych przypadkach wolę przejęcia udziałów w powstających szpitalnych spółkach deklarują pracownicy. Obawy przed wzięciem spraw w swoje ręce są zbyt duże. Pomimo to, tworzenie spółek pracowniczych zarządzających przekształconymi lecznicami pozostanie zapewne wartą rozważań alternatywą i dla personelu, i dla organów założycielskich szpitali" - pisze autor. Całość można przeczytać klikając tutaj.

 

 

 

Joomla Templates by Joomla51.com